| |
|
|
|
|
WRÓĆ |
WYDRUKUJ
|
Andriej KotinFINK |
Zabawna to strona. Rządzi tu, jak widać, Fink, który po prostu krytykuje każdego i każdą, kto odważył się zaprezentować coś swojego. Przy czym krytyka ta pochodzi tak jakby z wszechmocnego i wszechwiedzącego zródła (czyżby krył się za tym sam pan Szekspir?) i jest z reguły absolutnie nieuzasadniona, a czasami wręcz chamska. Nie chodzi, oczywiście, o moje własne propozycje, które również nie uważam za zbyt udane, ale naprawdę dużo tu fajnyh rzeczy, których pan Fink bezlitośnie niszczy swoimi komentarzami. Więc to moje "rozważanie" zwrócone jest raczej do młodych autorów, niż do "góry"(guru?): nie zwracajcie uwagi na krytykę, bo ten, kto krytykuje, wcale nie zna się na literaturze lepiej, niż wy. Lepiej poczytajcie Nabokowa: ten to naprawdę wiedział, o co chodzi :)
Pozdrawiam wszystkich,
a.k. |
|
|
|
| Komentarze |
| 2009-07-18 18:37:59 - Aleks KORCELLI |
Rzeczywiście,dość tanie te jego teksty,ale on to chyba taki mądrala trochę... To jego strona?? Na stronie głównej jest informacja,która mówi,że ukażą się najwartoścowsze teksty,a on umieszcza wszystko i lekko gnoi. No,ale ma do tego prawo. Na takiej stronie każdy ma do tego prawo. Zresztą segregowac przysyłane teksty musiałby też ktoś,kto ma jakieś obycie z tym,znający się na tym. A ja nawet nie wiem kim on jest... No,ale przesyłam swoje teksty. Niech sobie po nich i po mnie jedzie. Przynajmniej chłopak zajmuje się czymś zamiast siedzieć z kumplami na przystanku i chlać na umór. Ciekawy gość:)
|
| |
| 2007-03-03 20:18:41 - fink |
Jeśli ktoś decyduje się na publikacje w internecie na portalu, w którym jest możliwość komentowania tekstów, musi liczyć się z faktem, że może spotkać go mniej lub bardziej przychylny komentarz, czasem np chamski. może faktycznie czasem lepiej ugryźć się w język, ale wiem osobiście, że czasem mocny kopniak w dupe dużo daje.
|
| |
| 2007-03-03 09:15:43 - Andriej Kotin |
Absolutnie nie podważam pana umiejetności krytyczne i t.d. Po prostu wydaje mi się, że takie słowa, które właśnie zacytowałem, mogą człowieka ( tym przypadku dziewczynę) po prostu obrazić. Jeżeli krytykując pana podejście, sam byłem zbyt ostry, przepraszam. Chciałem jedynie wystąpić w obronie tych ludzi, których teksty zostały, moim zdaniem, dość nietaktownie skomentowane.
Pozdrawiam,
ak
|
| |
| 2007-03-02 13:08:16 - fink |
kuchenna bo dość szybka, niestety, kiedy zajmuje się rzeczami z okolic kultury ledwo starcza na rachunki i żarcie i jak widzi pan, szanowny pan, jest koło 4 a ja cały czas pracuje przy komputerze i nawet pomimo 20 godzinnej doby..... (heheh i w tym momencie dzwoni Grzelu i chce jechać do Szczecina!!!!) ... doby nie mam czasu na to żeby wgryzać się w teksty. Jeśli chodzi o moje możliwości krytyczne polecam tekst, który ukaże się w nowej Cegle, albo teksty na temat Gombrowicza, które gdzieś się tu walają po witrynie, zdaje się w cegielni, w jakichś numerach. Po prostu na dobrą krytykę potrzeba czasu. Ewentualnie można nie krytykować, jeśli ma się robić to po łebkach, i najczęściej tak jest, ale czasami po prostu robie inaczej i piszę jednym zdaniem. ot, życie
|
| |
| 2007-03-01 12:53:23 - Andriej Kotin |
No to pozwolę sobie może zacytować: "ło matko boska, a co to? dośc beznadziejne, nawet gdyby to miałbyć protest song, to znam lepsze teksty z pankowo-garażowych kapel".
Komentować w taki sposób wiersz młodej autorki (nieważne, dobry czy nie, choć osobiście uważam, że wielu punkowym kapelom jednak do niego daleko), jest jak dla mnie mało profesjonalnie. To taka "kuchenna" krytyka. Skrytykować ostro nie jest żadną sztuką. Skrytykować surowo, ale NA POZIOMIE - owszem.
Pozdrawiam,
ak
|
| |
| 2007-02-26 02:21:16 - fink |
każdy może sobie założyć stronę i nią rządzić, krytyka jeśli się pojawia pochodzi ode mnie i najczęściej jest bardzo zdawkowa, być może nie wiele rzeczy do mnie trafia i tyle. Wielce prawdopodobne , że są na witrynie wartościowe teksty. Nie sądzę również aby komentarz mógł coś zniszczyć, to tylko wypowiedź. Poza tym szanowny panie, krytykując moją krytykę zastosował pan mniej więcej technikę , którą pan krytykuje w tekście, to dość nierozważne. Co do młodych autorów jestem bardzo otwarty, wydawcą magazynu jest stowarzyszenie wspierające młodych artystów, bardzo się cieszę, że kieruje pan słowa do młodych. cóż więcej, przyłączam się do pozdrowień, hej hej
|
| |
|
|
|