Cegła - Literatura - Proza - Poezja
WSPIERAJ NIEZALEŻNĄ TWÓRCZOŚĆ - PRZEGLĄDAJ REKLAMY GOOGLA
AKTUALNOŚCI MEDIA PODREALIZM CEGIELNIA WASZE & NASZE WYWIADY LINKI KSIĘGA GOŚCI REDAKCJA
 
 

Wybrałeś(aś): Cegła #3

 
Adam Pluszka
VIII. Ciotka miała i już nie ma
Odsłon: 2583, Komentarzy: 2
 
Adam Pluszka
Widzę to raczej tak:
Odsłon: 2074, Komentarzy: 0
 
Adam Pluszka
Wolę babki
Odsłon: 2439, Komentarzy: 2
 
Adam Pluszka
X. Znów zasnąłem
Odsłon: 2065, Komentarzy: 2
 
Fish
in spe
Odsłon: 2085, Komentarzy: 0
 
Fish
Piąta pora roku
Odsłon: 2057, Komentarzy: 0
 
Good Thomas
Rozmowy nieskończone...
Odsłon: 1919, Komentarzy: 0
 
Good Thomas
Rozmyślania
Odsłon: 1910, Komentarzy: 0
 
Gustaw Gustawson
La Mancza
Odsłon: 1950, Komentarzy: 1
 
Karol Maliszewski
Korespondencja seryjna
Odsłon: 2638, Komentarzy: 0
 
Linek
PRZEBUDZENIE
Odsłon: 2516, Komentarzy: 0
 
Mateusz Melanowski
Od stóp do głów
Odsłon: 1869, Komentarzy: 0
 
Mateusz Melanowski
One on one
Odsłon: 1919, Komentarzy: 0
 
Mihor
Egotyk
Odsłon: 2344, Komentarzy: 0
 
Mihor
Rozproszenie
Odsłon: 1968, Komentarzy: 0
 
Nom de Plume
poddanie
Odsłon: 1911, Komentarzy: 0
 
Piotr Sus
***
Odsłon: 1718, Komentarzy: 0
 
Piotr Sus
***
Odsłon: 1870, Komentarzy: 0
 
Piotr Sus
***
Odsłon: 1769, Komentarzy: 0
 
Robert Król
Ewokacje
Odsłon: 1748, Komentarzy: 0
 
Robert Król
Ostry powiew, chłodny początek
Odsłon: 1852, Komentarzy: 0
 
Robert Król
Przyspieszony stan gotowości: Liza Minelli
Odsłon: 1877, Komentarzy: 1
 
Robert Król
Whitman, Crane i Williams zapytują o ciąg dalszy
Odsłon: 1836, Komentarzy: 0
 
Tehanet Maurice
Powrót króla
Odsłon: 2172, Komentarzy: 2
 
Tobiasz Melanowski
Wiosną w luty, lutym w gardło
Odsłon: 1973, Komentarzy: 2
 
Mihor

Rozproszenie

 

Zjadłem dziś zupę z zupy korzeń

z dalekich krajów wschód z rośliny

całkiem mi byłem zimno siny

tak dobra zupa smaczny boże

podłoga spadła aż pod stolik

na łyżkę z chlebem brzdęk jem suchy

obsiadły na mnie grube muchy

wszystko zabiję nic nie boli

chleb się nie ruszaj dajże pyska.

ależ ty brzydki śmierdzisz ścierwo

marzę nie marzyć smutnym nerwom

każę stąd uciec świat kołyska

patrzeć nie mogę muszę z bliska

ale paskudztwo jaka paszcza

po co za paszcza dom się spłaszcza

szczęki sufitu dywan ściska

precz won ode mnie ach ty ała

podłego puszczaj podła łogo

zaraz zawołam po moc kogo

ja moją kłamstwo odcień ciała

dla której biję i zabiję

własnego siebie bić przestaję

a noże mi się tylko zdaje

że ona żona kła mi w szyje

a nóż tu przyjdzie - jamo noża

- chce wbić go w ciebie- po chwyciła

gnoiłem ja ta mnie miękko siła

piękna z nas bryła biła z łoża

w jądrze odnóży daj mi nogę

nożna z pierz szczota drażni zdrożnie

nóżasz się w dreszczu drżesz bezbożnie

już cię znóżyłem już iść mogę

drep tam po peta chcesz repetę

maję forsowne życie meczy

daj forsę - jama z drzwi pa jęczy

pończoch smak droga po dnie tę

pię trzy mam się z za dala słowo

zaschło w gardle że będę sobą

niszczyć nieszczęście dietą nową

tępię choć mam. cię za dar mo wo

 

 

 

 

 

 

 

 

milczę za miliony zer mam żer

dla niego biję puls zabijam

plus kradnę żebrzę brzemię mija

wolno mi wszystko mogę także

batem bić śmierć samoistnieję

tak sam. się zgładzę ciężar życia

przyjmę przyjemność do za życia

a potem, wszystko się zaśmieje

w proszku radości gości mnóstwo

coś kogoś w talerz ku dnie kradnie

odejdą zła dni złudnie ładnie

martwo i niemo dzień w cień pusto...

 

Dodaj nowy komentarz
Autor:
(dodaj na początku NOSPAM)
Email:
(dodaj na początku NOSPAM)
Treść:
 
  PARTNERZY SERWISU  
   
  Wrocław  KalamburGrawiton